Derby dla Stali!!!

TEKST
06 września 2014 , 15:00
Derby dla Stali!!!

Mimo godzinnego grania w osłabieniu, bialska Stal wygrała z rezerwami Podbeskidzia 3:1 i nie pozostawiła złudzeń, która drużyna jest w tym sezonie lepsza.

Podbeskidzie II – BKS Stal 1:3 (0:1)

Bramki:
0:1 Dancik (32')

1:1 Chrapek (48')

1:2 Czaicki (69')

1:3 Wiśniewski (90')

Żółte kartki:
Kowaliczek, Paleta

Czerwona kartka:
Sornat (29') za faul
 

Podbeskidzie II: Madejski, Jarosz, Kuszmider, Łaciak, Kowaliczek (74. Paleta), Felsch (46. Pielichowski), Gladus, Byrski (74. Handzlik), Jonkisz, Chrapek, Bujok (46. Oczko)


BKS Stal: Kozik, Zdolski, Sornat, Dancik, Dzionsko, Iskrzycki (46. Habdas), Czaicki (89. Wójcik), Sobala, Karcz, Brychlik (70. Lewandowski), Wiśniewski (90. Zelek)


Derby Bielska-Białej przyciągnęły na boisko na Górce wielu kibiców. Mocna grupa fanów bialskiej Stali nie miała sobie równych na trybunach. Głośny doping trwał od początku spotkania i niewątpliwie niósł podopiecznych trenera Rafała Góraka.

Początek spotkania był dość wyrównany, ale to BKS Stal potrafił wypracować sobie lepsze okazje. W pierwszym kwadransie meczu dwukrotnie bliski szczęścia był Kamil Karcz, ale jego strzały były niecelne. Świetnej okazji nie wykorzystał również Kamil Sornat, który strzelił nad bramką. W 29. minucie Sornat faulował wychodzącego na czystą pozycję Krzysztofa Chrapka, a sędzia ukarał bielskiego obrońcę czerwoną kartką. Przez ponad godzinę bialska Stal musiała więc radzić sobie w dziesiątkę. Podopieczni Rafała Góraka nic jednak z tego sobie nie robili i trzy minuty później wyszli na prowadzenie, dzięki trafieniu Juraja Dancika. Do końca pierwszej cześci gry BKS Stal kontrolował wydarzenia na boisku i nie pozwalał rywalom na wiele. Niestety już na początku drugiej połowy rezerwy Podbeskidzia wyrównały, a gola zdobył Chrapek. Podbeskidzie II atakowało coraz śmielej, a BKS Stal skoncentrował się na kontratakach. Po jednym z nich w 63. minucie piłka znalazła się w bramce „dwójki”, jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej Filipa Wiśniewskiego. Pięć minut później było już jednak 2:1 dla Stali, a pięknego gola z rzutu wolnego zdobył Marcin Czaicki. W 72. minucie po fatalnym błędzie obrony BKS, Damian Zdolski faulował w polu karnym napastnika gospodarzy. Sędzia podyktował rzut karny, a do piłki podszedł Chrapek. Jedyny gracz z ekstraklasowego składu Podbeskidzia zmarnował jednak „jedenastkę”, przez co bialska Stal wciąż prowadziła. W końcówce spotkania zespół Góraka starał się utrzymywać przy piłce. W 89. minucie BKS po raz czwarty umieścił piłkę w bramce, jednak po raz drugi sędzia wskazał na pozycję spaloną. Minutę później było już jednak 3:1. W środku boiska piłkę przejął Dancik, przebiegł kilka metrów i świetnym podaniem uruchomił Wiśniewskiego, który wyszedł sam na sam z Madejskim. Po sprytny zwodzie pomocnik Stali miał już przed sobą tylko pustą bramkę i podwyższył na 3:1. Trzy minuty później sędzia zakończył mecz, a BKS Stal cieszył się z wygrania derbów.